poniedziałek, 5 stycznia 2015

Część druga

Zamek  drzwi szczęknął. Weszłyśmy do przestronnego holu:


 












Rzuciłyśmy rzeczy na podłogę.
- Czyli ty masz dół, tak? - upewniłam się.
- Tak. Chodź zobaczyć! - wbiegła do pierwszych drzwi, a ja tuż za nią.
Była to łazienka:




- Śliczna! - krzyknęła.
- To chodź dalej - weszłyśmy do drugich drzwi.
Ech, sypialnia:




Liv nie mogła wyjść z podziwu.
- Ja się boję, co będzie w następnych...
Trzecie drzwi - salon z kuchnią:




- Chodź zobaczyć górę!
Weszłyśmy szybko po schodach. Hol:




Pierwsze drzwi to była turkusowa łazienka:




Drugie przedstawiały sypialnię:



- Wow... - to jedyne co powiedziałam, widząc salon i kuchnię:




Spojrzałyśmy sobie w oczy i jednocześnie pisnęłyśmy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz